Bug – przeprawa promowa.

 

Jak widać prom napędzany jest siłą mięśni i prądu rzecznego. Finansowanie przeprawy bierze się z pięcioletniego projektu unijnego czyli… rundka na drugi brzeg jest za darmoszkę. A to oznacza, że zrobiłem z 10-15 rund z chłopakami.

Było trochę o sljedzikach, którymi zwani być nie lubią. Jednocześnie dowiedziałem się że na Warszawiaków mówią pomidory ew krawaciarze. (pomidory? pierwsze słyszę).

Po innych regionach też się przespacerowaliśmy: pyry, hanysy, gorole, kaszubskie jo i inne centusie. Gorąco wszystkich pozdrawiam.

Było o rybach, meczu, pośpiechu w życiu i czy most w tym miejscu byłby dobry czy zły.

Na koniec o dostałem kilka cennych rad w kwestii podrywu zakonnic ale tego tematu nie będziemy tutaj rozwijać.

UDOSTĘPNIENIA

Dalej

UDOSTĘPNIENIA

Zobacz inne wpisy

#Wszystkie #Leśne spacery #Luźne myśli #PolskaiPolacy #spotkania #Teksty #Zasłyszane

KOMENTARZE

  1. Paulina 23.09.2017 > 12:43
    Cześć! Dobrych ludzi nie brakuje na Świecie! Mnie spotkała podobna historia w Szwajcarii, kiedy ledwo dukając po angielsku, przy kasie zorientowałam się, że nie mam wystarczającej ilości pieniędzy na bilet... ba! nawet na telefon do pracodawcy by mnie (w razie czego) odebrał autem! O powrocie do Polski nie wspominając. Poratawała mnie obca osoba, kupiła bilet, zaprowadziła na stację. Po 30 min byłam w docelowym miejscu, dziękując w myślach mojemu aniołowi. Do dziś nie znam nawet jej imienia. Tak rozpoczęła się moja przygoda w obcym miejscu, która trwała 2 lata. Obym jeszcze miała okazję wielokrotnie przeżyć podobne podróże! Życzę szerokich horyzontów!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Temat pokazu

Miejsce pokazu

Czas trwania pokazu


Data pokazu

Rodzaj i wiek publiczności


Szacunkowa ilość widzów

Ilość powtórzeń pokazu

Pytania, inne informacje

Dane kontaktowe

By być na bieżąco? Podaj proszę: